„To, co odkryliśmy, stanowi solidny argument za ponownym rozważeniem stosowania terapii beta-blokerami u kobiet z nadciśnieniem tętniczym. Uważamy, że dla kobiet, które nie mają w wywiadzie chorób układu krążenia i cierpią jedynie na nadciśnienie, niezwykle ważne jest regulowanie ciśnienia krwi poprzez dietę i ćwiczenia fizyczne” – zauważyła Bugiardini.
„Możliwe, że zwiększone ryzyko niewydolności serca u kobiet wynika z interakcji między terapią hormonalną a beta-blokerami, choć informacji tej nie zebraliśmy ani nie przetestowaliśmy w naszym badaniu”.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE