Kasy samoobsługowe miały sprawić, że zakupy spożywcze będą szybsze i łatwiejsze.
Jednak za tymi wygodnymi ekranami kryje się zaskakujący problem: niektórzy klienci nauczyli się manipulować systemem, aby płacić znacznie mniej, niż wynosi rzeczywista cena za dany produkt.
Jedna z najbardziej znanych metod ma niezwykłą nazwę:
Sztuczka z bananem.
Brzmi nieszkodliwie. Ale takie nie jest.
Termin ten odnosi się do formy oszustwa przy kasie samoobsługowej, w której klient wpisuje nazwę tańszego produktu — zazwyczaj bananów — zamiast faktycznie kupować droższy produkt.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE