Jeśli puszka jest już otwarta, sprawdź:
Czy pachnie normalnie?
Czy jedzenie wygląda tak, jak powinno?
Czy coś rozpryskało się lub pieniło po otwarciu?
Jeśli czujesz dziwny zapach lub coś wygląda nietypowo – po prostu przestań.
Nie próbuj tego „po prostu, żeby sprawdzić”. To jeden z największych błędów, jakie popełniają ludzie.
Mit, że „niewielki kęs nie zaszkodzi”
To kuszące.
Nie chcesz marnować jedzenia, więc myślisz sobie: „Może to w porządku, spróbuję tylko trochę”.
Jednak w przypadku niektórych toksyn, zwłaszcza tych znajdujących się w zepsutej żywności w puszkach, nawet niewielka ilość może być niebezpieczna.
Więc bez degustacji. Bez testowania.
Jeśli nie jesteś pewien – odpowiedź brzmi: nie.
Co powinieneś zrobić zamiast tego
Jeśli puszka wydaje się podejrzana, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wykonanie prostego ruchu:
Wyrzuć to.
Ale zrób to prawidłowo — zamknij w torbie, aby nic nie wyciekło, a jeśli coś się rozleje, wyczyść miejsce.
To mały krok, ale zapobiega zakażeniom krzyżowym.
A jeśli kupiłeś go niedawno, warto dać znać sklepowi. Nie każdy o tym myśli, ale to pomaga.
Mały nawyk, który oszczędza wiele kłopotów.
Łatwo przeoczyć tę część.
Kiedy jesteś w sklepie, poświęć chwilę na sprawdzenie puszek przed ich zakupem:
Brak wgnieceń na szwach.
Brak spuchnięć
. Brak rdzy.
Zazwyczaj wszystko jest w porządku. Ale wykrycie usterki na wczesnym etapie? Oszczędza Ci to kłopotów później.
Ostatnia myśl (i szczerze mówiąc, utkwiła mi w pamięci):
moment, w którym zawahałam się przed otwarciem puszki – prawie go zignorowałam.
I pewnie bym tak zrobił kilka lat temu.
Ale teraz? Zwracam uwagę na te małe znaki.
Bo w przypadku żywności w puszkach albo jest ona szczelnie zamknięta i bezpieczna… albo nie.
Nie ma wiele pomiędzy.
Jeśli więc coś wydaje się podejrzane — nawet nieznacznie — nie ma nic złego w tym, żeby od tego odejść.
Lepiej zmarnować puszkę niż mieć prawdziwy problem.
CIĄG DALSZY NA NASTĘPNEJ STRONIE