Pierwszym błędem jest dodanie zbyt dużej ilości wody. Drugim jest dodanie zbyt dużej ilości soli od samego początku. Ser i bulion mogą wystarczyć do doprawienia większości zupy. Trzecim jest zbyt szybkie blendowanie i przerwanie, gdy tylko kawałki znikną. Prawdziwie kremowa zupa wymaga dłuższego blendowania.
Unikaj również gotowania sera Kiri przez kilka minut. Powinien się rozpuścić, a nie gotować. Nie przesadzaj z zupą z nadmiarem przypraw. Cukinia najlepiej smakuje z prostymi dodatkami: pieprzem, gałką muszkatołową, świeżymi ziołami i odrobiną cytryny.
Przepis w skrócie
Podsmaż cebulę, czosnek, cukinię i ziemniaki. Dodaj wodę tuż poniżej poziomu warzyw. Gotuj do miękkości. Zdejmij z ognia i dodaj ser kiri, dokładnie wymieszaj, a następnie dopraw do smaku odrobiną odłożonego płynu.
Otrzymujesz gładką, zieloną, kremową zupę z cukinii i sera kiri, która nie jest ciężka. To przepis na co dzień, szybki w przygotowaniu i na tyle elastyczny, że można go dostosować do resztek. Sekret tkwi głównie w wodzie: mniej na początku, więcej na końcu.